kawa, spacer, dzieci :)

Spotkałam się dziś z koleżanką z byłych  studiów. Umówiłyśmy się przy McDonald’s. Było bardzo ciepło i przyjemnie, jak na jesień nie przystało. Lolinek poznał nową ciocię i jej małego dzidziusia mieszkającego w brzuchu. To spotkanie było doskonałą okazją do degustacji kawy w nowej, sopockiej kawiarni – Chocolaterii.

Polecam torty.

Oto pyszności i błękitna aura przyszłej mamy.

A radość kobiety noszącej dzieciątko pod sercem jest jedyna w swoim rodzaju: otulająca, kojąca i ogarniająca :)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s