Znam? (3 i 4.02)

Pracuję w szkole, nie da się poznać wszystkich osób w niej przebywających.

A czy z drugiej strony nie odpuszczamy sobie za szybko?

Nauczyciele, wychowankowie, ich rodzice, dzieci, które uczymy.

To jest mój zakres.

Czy o każdym z nich mogłabym powiedzieć chociaż jedno, pozytywne zdanie?

Myślę, że tak.

Czy byłoby sztampowe, mało przemyślane?

Całkiem możliwe.

Więc jakie ma być?

Szczere, dotykające istotnych dla człowieka spraw (to świadczy o znajomości), przyjazne.

I co najważniejsze: otwierające na kolejny etap znajomości.

Często myślimy, że jak mamy dobre opinie o kimś to już jesteśmy w porządku, nie…

Cała sztuka polega na tym by jeszcze poinformować w jakiś sposób tę osobę o naszych dobrych myślach z nią związanych.

Albowiem…?

Za mało słońca, za mało ciepłych słów a nic na tym nie tracimy.

Za to zyskujemy życzliwość.

Ps. Post powstał w czasie: 8x poniższa piosenka :)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s